piątek, 5 czerwca 2015

Zrobisz sobie następne

                   Kobieta zachodzi w ciąże mniej lub bardziej wyczekaną. Mija pierwszy szok, niedowierzanie i zaczyna cieszyć się z rosnącego w niej życia. Potwierdza ciąże u lekarza, fasolka rozwija się prawidłowo. Leżąc w łóżku ze swoim mężczyzną snują plany, oglądają ubranka i wybierają imiona.
Przyszła mama odmawia sobie ulubionej kawy, bierze witaminy, wszystko dla dobra maleństwa. Nagle ból, krew, karetka, szpital i chłodne słowa lekarza "Nic tam już nie ma,poroniła pani".
Cisza, niezrozumienie i morze łez. Mijają dni, tygodnie, miesiące i wraca do "życia", idzie się spotkać z przyjaciółką. Kawa, kilka grzecznościowych formułek i pada klasyczne zdanie "Jesteś młoda, zrobisz sobie następne". Pewnie 90% kobiet ma ochotę wtedy krzyczeć, bić i płakać jednocześnie. To chyba najgorsze co można usłyszeć po stracie dziecka. Jasne można zajść w kolejną ciąże, urodzić zdrowe dziecko ale to nie sprawi, że się zapomni. W sercu do końca życia zostanie rana, która od czasu do czasu będzie krwawić. Gdzieś między prysznicem a śniadaniem... otworzy się i zacznie boleśnie o sobie przypominać. "Ile to już miesięcy?", "Już by było z nami.", "Właśnie zaczynałby przedszkole." 
Tracąc dziecko tracimy kawałek swojej duszy, odrobinę uśmiechu. Stajemy się nadzwyczajnym rodzicem, mamą aniołka. Na pozór jesteśmy zwyczajne, nie wyróżniamy się niczym spacerując po parku a jednak żyjemy z niepełnym sercem.
fot. Monika Wieczorkowska

Zanim powiesz "Możesz znów zajść w ciąże" kobiecie, która straciła dziecko, ugryź się w język, pomyśl i... nie mów! Przytul, chwyć za rękę, powiedz, że będziesz obok ale nie wmawiaj, że czas leczy rany a kolejne dziecko sprawi że zapomni.

2 komentarze:

  1. Oj tak czasem lepiej przemilczec i wiem ze czesto tez samo pytanie jak sie czujesz jest w takim momencie niezbyt odpowiednie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na taką sytuacje chyba nie ma odpowiednich słów...

      Usuń

Będzie mi miło jeśli wyrazisz swoje zdanie na temat postu w komentarzu :)